Kim jest Transparent Shopping?

​Mamy za sobą  kilka lat doświadczenia z projektowaniem, modą i prowadzeniem biznesu, ale inicjatywa Transparent Shopping Collective, o której za moment, urodziła się raptem niecały rok temu. Jak często bywa, zaczęło się od  chęci wprowadzenia zmiany we własnym modelu działania i banalnej myśli „ej, może da się inaczej”, ale wróćmy do początku. Większość z nas zna te miejskie legendy o znajomym znajomego, który pracował w  salonie ekskluzywnej marki i przy rozpakowywaniu świeżutkich spodni, pachnących azjatycką fabryką, zobaczył zagraniczne faktury, a na nich szokująca kwotę 5 euro za parę, czyli bagatela 300 zł marży. Prawdziwe czy nie, prowadzi to do prostego pytania ile właściwie warte są ubrania?! Odpowiedź nasuwa się sama, tyle ile zapłacą klienci;). Coraz więcej jednak osób patrzy na ubrania nie tylko przez pryzmat marketingowego sukcesu marki, ale szuka ich realnej, prawdziwej wartości, chce wiedzieć kto i gdzie je wyprodukował, czy zrobił to szacunkiem dla szyjącej osoby i środowiska naturalnego, za godnym wynagrodzeniem.  Świat mody dzieli się na producentów i konsumentów, pierwsi mają komplet informacji dot. produktu, drudzy mocno ograniczoną wiedzę. My chcemy zmienić te proporcje, ponadto uważamy, że każdy konsument ma prawo wiedzieć skąd wynika cena kupowanego przez niego produktu i co się na nią składa. Transparent shopping collective to inicjatywa mająca na celu wprowadzenie nowej jakości w dialogu producenta z konsumentem, a osiągniemy to działąjąć w oparciu o trzy filary: 

 

 

1. transparentność ceny – ujawniamy koszty produkcji i wysokość marży;

 

2. transparentność produkcji – pokazujemy proces powstawania naszych ubrań;

 

3. kapitał społeczny – część zysku płynącego ze sprzedaży przeznaczamy na projekty, które przekładają się na wzrost społecznego zaufania, dialogu, różnoraką pomoc ludziom, rozwój kultury, ochronę środowiska czy poprawę estetyki przestrzeni, w której żyjemy.

 

Nasze nieśmiałe marzenia zakładają, że na nas się nie skończy :), a grono odbiorców będzie rosło i razem z nim liczba marek TSC, które czują, myślą i chcą działać podobnie jak my.